› Aktualności
13:13 / 07.02.2019

Były trzy etaty, tylko jedna osoba się zgłosiła

Były trzy etaty, tylko jedna osoba się zgłosiła

Tylko jedna osoba była zainteresowana pracą w Urzędzie Miasta i Gminy w Jaraczewie.


Władze samorządowe ogłosiły konkursy na trzy stanowiska pracownicze. Poszukiwani byli urzędnicy ds. drogownictwa, ochrony środowiska i inwestycji. Dlaczego samorząd poszukuje aż tylu urzędników? Burmistrz Jaraczewa tłumaczy, że jest to po części spowodowane tym, że jedna z urzędniczek jest na zwolnieniu lekarskim, a niebawem przejdzie na emeryturę.

- Urzędnik odpowiedzialny za sprawy drogownictwa jest już na emeryturze, ale zgodził się, że do czasu poszukania następcy będzie pracował na pół etatu i dlatego ponowiliśmy ten konkurs. Z kolei kierownik referatu infrastruktury i inwestycji wygrała konkurs na podobne stanowisko w Urzędzie Miejskim w Borku Wielkopolskim, gdzie też mieszka i dlatego zdecydowała się na zmianę pracy - wyjaśnia Dariusz Strugała [ZOBACZ TUTAJ]

Na rozpisany konkurs wpłynęła tylko jedna oferta na stanowisko ds. ochrony środowiska. Kandydatka spełnia wymagania. Rozpoczęła pracę 1 lutego.

 

Co oznacza dla samorządu brak urzędników?

- Musimy przeprowadzić kolejny nabór. Do czasu, aż nie uda się znaleźć pracowników, to obowiązki podzielimy pomiędzy osoby aktualnie zatrudnione - wyjaśnia Olga Kaczmarek, sekretarz gminy Jaraczewo.

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci.  

Redakcja

1
0
oceń tekst 1 głosów 100%