› Aktualności
10:41 / 25.08.2015

Jarocin. Miała być kawiarnia z bezpłatnym internetem, jest fryzjer

Jarocin. Miała być kawiarnia z bezpłatnym internetem, jest fryzjer

fot. Karol Górski

W październiku ubiegłego roku ówczesne władze gminy zdecydowały o remoncie budynku znajdującego się przy byłym dworcu PKS.

Przetarg wygrało Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowe „Marzyński” Sp. z o.o., które było jedynym oferentem i zaproponowało kwotę 528.699,70 zł. Wiele osób krytykowało wówczas Stanisława Martuzalskiego i Mikołaja Kostkę, którzy wtedy rządzili, że za pieniądze podatniczek i podatników robią sobie kampanię wyborczą.

W wyremontowanym obiekcie miały się mieścić m.in. kasy Jarocińskich Linii Autobusowych oraz poczekalnia z salonikiem prasowym i darmowym internetem. Mieszkańcy mieli też mieć możliwość załatwiania tam spraw urzędowych (np. płacenia za wywóz śmieci i wodę). Zamierzano również utworzyć w budynku stanowisko, na którym pracownicy JFPK będą udzielali informacji o działalności spółki.

Plany były ambitne. Dziś zamiast kawiarni i kas są… salon fryzjerski i firma ubezpieczeniowa. Dlaczego nie zrealizowano pierwotnej koncepcji?

JLA wycofało się z punktu kasowego ze względu na koszty. Żałuję, bo robiłem wszystko, żeby ten punkt kasowy tam był – mówi Robert Cieślak, prezes Jarocińskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych. – Nie pamiętam, ile chciałem za wynajęcie. Może 1.000-1.200 złotych, ale argumentacja prezesa była taka, że musiałby dać jedną czy dwie osoby przypisane do tego miejsca oraz pokryć koszty związane z mediami. Wiązałoby się to szacunkowo z koniecznością przeznaczenia około 5 tys. zł, dlatego prezes się wycofał z tego pomysłu – dodaje szef JFPK.

– Z JLA w tym budynku nikt się nie pojawi. Będzie inna metoda sprzedaży biletów. Idziemy ku Europie, będzie można je zakupić internetowo na telefony – tłumaczy Maciej Zegar, prezes Jarocińskich Linii Autobusowych. Czy skorzystaliby z pomieszczenia, gdyby JFPK chciało im je udostępnić? – Nie ma takiej potrzeby, ponieważ każdy zakupi bilet internetowo lub przez telefon, który przecież każdy ma przy sobie. Trzeba iść z postępem – odpowiada Maciej Zegar.

Dlaczego nie otworzono punktu JFPK? Nie było sensu go otwierać. Po co mam robić taki punkt, skoro wszystkich pracowników mam na miejscu? A jeżeli bym potrzebował dodatkowych biur, to przecież mogę wynająć pomieszczenia w budynku, który należało do straży miejskiej. Obecnie i tak dysponujemy jednym pomieszczeniem pustym w budynku funduszu – odpowiada Cieślak.

Utrzymanie obiektu, jak mówi, nie jest tanie. Oprócz podatku od nieruchomości i kosztów amortyzacji, trzeba też płacić za użytkowanie wieczyste, czyli łącznie ponad 3 tys. złotych miesięcznie, a to nie są i tak wszystkie koszty. Pomieszczenia wynajęto więc salonowi fryzjerskiemu i firmie ubezpieczeniowej. – Niestety, ten budynek stracił swoją rolę dworca autobusowego – mówi prezes.

Szef JFPK żałuje, że z remontem budynku tak się pospieszono. – Mogli trochę poczekać, bo będą na to środki unijne. Można by dać wtedy te 600 tysięcy jako wkład własny, pozyskać 1-1,5 miliona i wybudować jakiś fajny dworzec. Tu się pospieszono i wyszło, co wyszło – uważa.

O sprzedaży obiektu JFPK na razie jednak nie myśli. – Wartość gruntu i budynku to, przypuszczam, milion dwieście tys. zł. Nie sądzę, żeby za tyle pieniędzy ktoś to kupił – twierdzi prezes Cieślak. Jego zdaniem większe szanse na sprzedaż byłyby, gdyby zburzyć jeszcze wtedy stary budynek (przed remontem) i sprzedać sam grunt.
 

R E K L A M A

Materiał jest wynikiem interwencji naszej czytelniczki, która nie ma dostępu do internetu, więc udała się na dworzec autobusowy, by sprawdzić rozkład jazdy autobusów JLA. Rozkładów – jak twierdzi – nie znalazła, a żadna z osób w budynku przy dworcu nie była w stanie jej pomóc. Prezes JLA tłumaczy, że rozkład jazdy autobusów wisi nie na przystanku bezpośrednio przy ul. Moniuszki, ale w głębi dworca.
 

Czy decyzja o remoncie budynku na dworcu PKS w Jarocinie była dobra?

ankieta dodana 25.08.2015, ilość wszystkich głosów: 254
Tak, teraz ten budynek nie straszy
30%
Tak, ale trzeba było znaleźć tańszego wykonawcę
20%
Nie, trzeba było sprzedać ten teren
40%
Nie, trzeba było zburzyć budynek
7%
Nie mam zdania
4%
R E K L A M A
5
6
oceń tekst 11 głosów 45%
R E K L A M A