› Aktualności
10:22 / 08.08.2018

Majątek wygląda na opuszczony, zaniedbany i zapomniany. Ktoś go jednak chroni...

Majątek wygląda na opuszczony, zaniedbany i zapomniany. Ktoś go jednak chroni...

fot. Anna Kopras-Fijołek

O opuszczonym budynku - dawniej Zakładowym Ośrodku Kultury - w Przybysławiu pisaliśmy zarówno w "Gazecie Jarocińskiej", jak i na portalu www.jarocinska.pl.

 

Doszło tam bowiem do nieszczęśliwego zdarzenia - nastolatek, który dostał się do środka obiektu, spadł z kilku metrów. Z obrażeniami trafił do szpitala. Budynek jest własnością Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Dlaczego nie ma zakazu wstępu? Czy ktoś strzeże tego miejsca?

R E K L A M A

 

- W odpowiedzi na zapytanie informujemy, że obiekt w Przybysławiu, zgodnie z umową, ochrania Biuro Ochrony "Vigor". W ramach umowy wykonywane są patrole kontrolne, jeden raz w tygodniu, w tym dwa patrole w miesiącu - poinformował nas Oddział Terenowy KOWR w Poznaniu. Koszt miesięczny tej ochrony to 492 zł brutto.

 

Po naszej interwencji KOWR zapewnił, że w najbliższych dniach zostanie umieszczona tabliczka "zakaz wstępu".

 

{ZOBACZ TEŻ - Nie wiadomo, jak i po co dostał się do opuszczonego budynku. Omal nie przypłacił tego życiem]

{ZOBACZ TEŻ - Spadł z wysokości. Został uwięziony w pustostanie. Na miejsce wezwano strażaków]

R E K L A M A
4
1
oceń tekst 5 głosów 80%
R E K L A M A