› Aktualności
07:36 / 02.08.2018

Nie wiadomo jak i po co dostał się do opuszczonego budynku. Omal nie przypłacił tego życiem

Nie wiadomo jak i po co dostał się do opuszczonego budynku. Omal nie przypłacił tego życiem

fot. Anna Kopras-Fijołek

16-latek wszedł do strzeżonego pustostanu w Przybysławiu. Spadł z wysokości, trafił do szpitala w Kaliszu. Jak chłopak wszedł do budynku? Dlaczego obiekt jest dostępny? Czy musiało dojść do nieszczęśliwego zdarzenia?

 

R E K L A M A

- Każdy tam chodzi, więc ludzi "korci", żeby zaglądać, co się dzieje w środku - mówi jedna z mieszkanek.

 

Nie wiadomo dokładnie, jak nastolatek dostał się do opuszczonego budynku, po co tam wszedł i co robił. - Z tego, co ja wiem, to oni weszli na dach, później jak schodzili, ten chłopak się poślizgnął i spadł z ok. 2 metrów na plecy... - opowiada nastolatka. - (...) Nawet jakby wszystko zamurowali, i tak da się wejść, bez najmniejszego problemu.

 

Dlaczego budynek niszczeje i nikogo to nie obchodzi? Do kogo należy, co ma do powiedzenia w tej sprawie właściciel? Co na to gmina?

 

Szerzej na ten temat w aktualnym wydaniu "Gazety"

 

[ZOBACZ TEŻ]

 

R E K L A M A
0
0
oceń tekst 0 głosów 0%
R E K L A M A