› Aktualności
08:42 / 08.09.2018

Niepowtarzalna okazja na lot balonem. Już jutro dla uczczenia Antoniego Janusza

Niepowtarzalna okazja na lot balonem. Już jutro dla uczczenia Antoniego Janusza

fot. pixabay.com

11 września przypada 80. rocznica zdobycia przez jarocinianina Antoniego Janusza Pucharu Gordona Bennetta w Międzynarodowych Zawodach Balonów Wolnych. Z tej okazji w niedzielę 9 września na stadionie Jarocin Sport będzie można wznieść się na wysokość 30 m nad ziemię, zobaczyć panoramę Jarocina i przez kilka minut poczuć się jak mistrz baloniarstwa.

 

R E K L A M A

 

W niedzielę 9 września po zakończeniu półmaratonu Rock Run na obiektach Jarocin Sport będzie odbywał się piknik rodzinny. Od godz. 16.30 z płyty sztucznego boiska będą wznosiły się na wysokość 30 m balony na uwięzi z Leszczyńskiego Klubu Balonowego. Jednorazowo do kosza będą mogły wsiąść trzy osoby, aby przez kilka minut podziwiać panoramę Jarocina. Z atrakcji można będzie skorzystać bezpłatnie. Od godz. 16.30 pracownicy muzeum będą rozdawać ulotki z informacjami na temat Antoniego Janusza i z godzinami kolejnych lotów, które będą się odbywać co 7-10 minut. 

Przy wejściu na płytę będzie prowadzona przez harcerzy zbiórka pieniędzy na renowację znajdujących się na jarocińskim cmentarzu grobów żołnierzy poległych w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1921. Muzeum Regionalne w Jarocinie przygotowuje też kilkuplanszową wystawę poświęconą mistrzowi.

 

 

 

Antoni Janusz urodził się w 1902 roku w Lesznie. Kiedy miał pięć lat, rodzice przeprowadzili się do Jarocina. Zamieszkali w dopiero co wybudowanej rodzinnej kamienicy przy ul. Tadeusza Kościuszki 14, tuż obok obecnej plebanii kościoła pw. Chrystusa Króla. Antoni ukończył Szkołę Podstawową im. Królowej Jadwigi w Jarocinie, a później Gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Historyk Piotr Marchwiak w swoim artykule zamieszczonym w 2000 roku na łamach "Gazety Jarocińskiej" pisał: "Odbył pierwszy w niepodległej Polsce kurs Oficerskiej Szkoły Aeronautycznej w Poznaniu. 28 września 1919 roku został mianowany podporucznikiem Wojska Polskiego. Miał wówczas 17 lat. Trwała wojna z bolszewikiem, więc znalazł się na froncie I Dywizji Strzelców Wielkopolskich. Z balonu śledził stanowiska artylerii i ruchy wojsk nieprzyjacielskich pod Bobrujskiem.”

W okresie międzywojennym pozostał w służbie wojskowej, służąc jako oficer pilot w 1 batalionie balonowym w Toruniu. Przed wybuchem II wojny światowej został przeniesiony do pracy w Ministerstwie Spraw Wojskowych. Szkolił pilotów balonowych i brał udział w konstruowaniu nowych modeli balonów wojskowych. Jednocześnie angażował się w rozwój sportu balonowego. Kilkukrotnie startował w najważniejszych na świecie zawodach balonowych o Puchar Gordona Bennetta. W roku 1932 i 1934 zajmował czwarte miejsce, w latach 1935-1937 drugie, a 11 września 1938 r. startując w załodze z Franciszkiem Janikiem zwyciężył. Wtedy wystartowali z lotniska w Liege, w Belgii, aby po 38 godzinach i 35 minutach lotu przebyć 1725 km i wylądować koło miejscowości Trojan, na terenie Bułgarii. W kolejnym roku zawody już się nie odbyły ze względu na wybuch wojny.

Wojenne losy Antoniego Janusza tak opisywał Piotr Marchwiak: „17 września 1939 znalazł się na terytorium Rumunii. Grecja, Tobruk, Casablanca - to kolejne etapy wojennej odysei Antoniego Janusza. Wiosną 1940 r. dotarł do Francji. Nie na długo. Po jej klęsce znalazł się w Szkocji. Walczył w sławnym dywizjonie 301 – tym razem jako pilot bombowca. Został poważnie ranny. Po wyjściu ze szpitala trafił do lotnictwa brytyjskiego (Royal Air Force). Służba w RAF-ie trwała do końca wojny.”

Po wojnie Antoni Janusz ożenił się z Angielką i postanowił zostać w Anglii. Tam przez kilkanaście lat szkolił angielskich pilotów. Polskę odwiedził dopiero w roku 1960. Później jeszcze kilkakrotnie odwiedzał ojczysty kraj i Jarocin. Jego wolą było, aby po śmierci być pochowanym na jarocińskim cmentarzu. Antoni Janusz zmarł w Londynie 28 sierpnia 2000 r. Półtora miesiąca później jego prochy zostały złożone w grobie usytuowanym tuż obok pomnika powstańców wielkopolskich.

 

 

R E K L A M A
3
0
oceń tekst 3 głosów 100%
R E K L A M A