› Aktualności
06:05 / 07.09.2019

Szczyt bezczelności. Przyjechał na stację benzynową, poszedł do toalety i ukradł kosz...

Szczyt bezczelności. Przyjechał na stację benzynową, poszedł do toalety i ukradł kosz...

Szczyt bezczelności. Jakby nigdy nic zabiera kosz na śmieci ze stacji benzynowej i ucieka. Wszystko nagrało się na monitoringu... 

 

 

 

Do mediow społecznościowych trafiło nagranie, na ktorym mężczyzna kradnie... kosz na śmieci z toalety na stacji paliw w sąsiednich Gizałkach. 

 

 

 

Jak udało nam się ustalić, młody mężczyzna podjechał na stacje paliw. Poprosił o klucz do toalety. Po chwili wyszedł z niej z koszem na śmieci. Zostawił go przed budynkiem i nie budząc podejrzeń poszedł oddać klucz.

„Bohater” nagrania wraca, rozgląda się badawczo. Zbiera swój łup i ucieka.

 

Szkody nie są duże, jednak bezczelność złodzieja powala. Tym bardziej, że kamery są wszechobecne. Dlaczego właściciel stacji zdecydował się na opublikowanie nagrania w mediach społecznościowych?

 

- Liczmy na odzew ze strony społeczeństwa. Chcemy wiedzieć kto to był - mówi właściciel placówki.

 

 

Dodaje, że ludzie potrafią ukraść różne rzeczy. Ze stacji wyjeżdżają z mydłem, słuchawką od prysznica, a nawet żarówką. Najczęściej rabują paliwo.

 


Czytaj również: Rowerzysta potrącił pieszą. Uciekł. Jest poszukiwany przez policję [ZOBACZ TUTAJ].

 

 

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%