› Aktualności
11:20 / 09.11.2018

Temu pijanemu kierowcy policja nie może nawet odebrać prawa jazdy. Powód?

Temu pijanemu kierowcy policja nie może nawet odebrać prawa jazdy. Powód?

fot. Uniwersalne jarocinska.pl

Jarocin. Policja. Ruch kołowy. Policyjne kontrole. Pijani kierowcy.



Niewykluczone, że znów inni kierowcy zapobiegli kolejnej tragedii na drogach. Wczoraj kilka minut po godzinie 17.10 dyżurny jarocińskiej policji otrzymał zgłoszenie, że od strony Jaraczewa jedzie fiat marea, którego kierowca może być pod wpływem alkoholu.

R E K L A M A

- We wskazanym kierunku udał się patrol policji. Na ul. Powstańców Wielkopolskich zatrzymał kierującego fiatem merea. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu - relacjonuje asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

 

 

42-letni mieszkaniec powiatu śremskiego miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. W czasie kontroli okazało się, że ma czynny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi wszelkich kategorii.

 

Obecnie przebywa w policyjnej izbie zatrzymań. Kiedy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty niestosowania się do wyroku sądu i jazdy pod wpływem alkoholu

 

W ubiegłym tygodniu pijany kierowca BMW wjechał w jedną z posesji w Golinie. Najpierw uciekł z miejsca zdarzenia. Po kilku godzinach sam zgłosił się na policję [ZOBACZ TUTAJ]
 


To nie pierwszy raz kiedy inni uczestnicy ruchu drogowego wykazali się czujnością i dzięki ich reakcji wpadł pijany kierowca [ZOBACZ TUTAJ]

ZOBACZ TEŻ

Coraz więcej policjantów przebywa na zwolnieniach lekarskich. W skali całego województwa wielkopolskiego na chorobowym jest około 44 procent policjantów - 3.452 funkcjonariuszy w poniedziałek było ich 1.625  (na 8,5 tysiąca zatrudnionych).

Jak wygląda sytuacja w Jarocinie? Informacji o podwyższonej absencji stróżów prawa udziela tylko komenda wojewódzka policji, która odmawia podanie konkretnej liczby. W poniedziałek na L4 było 41 mundurowych na 109 funkcjonariuszy służących w jarocińskiej komendzie [ZOBACZ TUTAJ]

To generalnie wszędzie jest tak samo, ale my nie ukrywamy, że ta sytuacja jest ekstremalnie trudna dlatego, że dotyczy głównie policjantów prewencji, ruchu drogowego, dzielnicowych i kryminalnych. Staramy się, aby ci policjanci, którzy są w służbie, interweniowali w tych najpilniejszych sprawach - mówi mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.

 

Generalnie nie ma policjantów w służbie, a ci co pracują to są w stanie załatwiać tylko interwencje, które są nam zgłaszane. Na szczęście nie dzieje się nic takiego ekstremalnego, co by sprawiało, że następuje jakaś zapaść. Nie ukrywam, że jest to dla nas bardzo trudna sytuacja i liczymy na to, że w ciągu najbliższych dni powoli zacznie się to wszystko normalizować.

Popieramy protest policjantów, bo jest to słuszna idea. Mamy prawo wierzyć policjantom, że mogą czuć się zmęczeni, przepracowani i że nie dają już rady, ale ze względu na zaistniałą sytuację nie możemy wywiesić białej flagi, dlatego tak organizujemy prace, aby w tych najpilniejszych zdarzeniach, które wymagają naszej obecności, żeby tam być i to robimy - dodaje rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.

 

O policyjnym proteście więcej przeczytasz TUTAJ ZOBACZ 

R E K L A M A
1
0
oceń tekst 1 głosów 100%
R E K L A M A