› aktualności
10:30 / 24.02.2012

Pionizator dla Marty spadł z nieba

Pionizator dla Marty spadł z nieba
Pionizator, który chciała oddać mama Jakuba Wolsztyniaka z Jarocina, znalazł już nową właścicielkę. Jest nią 5-letnia Marta Pabich ze Swarzędza (na zdjęciu).

 

R E K L A M APROMOCJA 49 zł GJ Artur  MSRT

Do naszej redakcji zgłosili się babcia i wujek Marty mieszkający w Mieszkowie. Poprosili o skontaktowanie ich z mamą Jakuba.

Pionizator nie trafił jeszcze do Swarzędza. Na razie jest u babci Marty w Mieszkowie. - To dość duży sprzęt i nie można go przewieźć osobówką, dlatego musimy mieć większy samochód do transportu - wyjaśnia Monika Pabich, mama Marty.

Zakup pionizatora kosztował Hannę Wolsztyniak ok. 7 tys. zł. - Dostaliśmy dofinansowanie do zakupu tego sprzętu. Ale nie chcemy za niego żadnych pieniędzy. On i tak stoi, bo Kuba go nie używa - po prostu nie sprawdził się w jego przypadku. Mam nadzieję, że pomoże innemu dziecku - tłumaczy Hanna Wolsztyniak.

Mama Marty nie kryje radości z podarowanego dla córki sprzętu. - Chcieliśmy kupić pionizator, ale nie mieliśmy pieniędzy. Dlatego ten spadł nam po prostu jak z nieba. Chcieliśmy bardzo podziękować mamie Kuby za tę bezinteresowną pomoc - stwierdza zadowolona.

(ann)

Marta Pabich urodziła się ze złożoną wadą mózgu, dysgenezją ciała modzelowatego, szerokozakrętowością, padaczką (zespół Westa) oraz wadą wzroku. W konsekwencji tych schorzeń dziewczynka nie chodzi, nie siedzi i nie mówi. Wymaga stałej opieki. Szansą na usprawnienie jest intensywna rehabilitacja, zarówno w domu, jak i specjalistycznych ośrodkach. Dlatego rodzice Marty proszą o wsparcie i przekazywanie 1% na leczenie córki.
Dane do 1%: nr KRS 0000037904
Informacje uzupełniające: 7107, Pabich Marta

 

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%
R E K L A M AZAMÓW DROBNE MOBI ART