› aktualności
12:06 / 09.10.2012

Radny miał okulary i nie widział księdza

Radny miał okulary i nie widział księdza
Proboszczowie z gminy Kotlin niezbyt licznie uczestniczyli w obchodach Roku Księdza Stanisława Rymarkiewicza - tak uważa radny Szczepan Szymczak.

R E K L A M APROMOCJA 49 zł GJ Artur  MSRT

Za miesiąc odbędzie się w gminie Kotlin druga część uroczystości związana z obchodami Roku Księdza Stanisława Rymarkiewcza. Do uczczenia setnej rocznicy śmierci duchownego, którą zorganizowano w kwietniu, odniósł się na ostatniej sesji radny Szczepan Szymczak. - Byłem na wszystkich uroczystościach i mam trochę taki niedosyt. Zastanawiam się, czy te obchody wyszły tylko od samorządu, czy w tych uroczystościach powinni wziąć udział księża. W naszej gminie jest czterech proboszczów. Przyjdzie jeden ksiądz. Nie mówię, żeby zapraszać dziekana czy biskupa, ale księży z naszej gminy, żeby nie zaprosić - mówił radny.

Przewodniczący rady Czesław Moch zauważył, że od 5 lat na każdą sesję z okazji Święta Niepodległości zaprasza proboszczów z gminy i w większości przybywają na posiedzenie. - Listopadowa sesja będzie ze szczególnym podkreśleniem zakończenia roku obchodów 100. rocznicy śmierci księdza Rymarkiewicza. Nie wyobrażam sobie, żeby nie byli zaproszeni na nią proboszczowie. Nie rozumiem, skąd te obawy - oburzył się szef kotlińskiej rady. Tłumaczył, że rada gminy nie wysyłała zaproszeń na kwietniowe uroczystości, bo tym zajmował się Społeczny Komitet Obchodów. - Proszę nie czynić uwag do rady - zwrócił się Czesław Moch do radnego. - Byłem na cmentarzu, miałem okulary i żadnego księdza nie widziałem - odparł Szczepan Szymczak.

Więcej w aktualnym wydaniu „Gazety Jarocińskiej”.

(era)

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%
R E K L A M AZAMÓW DROBNE MOBI ART