› kultura i rozrywka
14:54 / 12.11.2012

Słodkie podkowy na różne sposoby

Słodkie podkowy na różne sposoby
W niedzielę jedynymi czynnymi sklepami były cukiernie, w których królowały rogale. Te słodkie wypieki nawiązujące kształtem do podkowy, którą według tradycji miał zgubić koń św. Marcina, można było otrzymać za darmo albo za drobny datek - wspomagając przy tym często jakiś dobry cel - w wielu miejscach miasta.

Ministranci z parafii św. Antoniego Padewskiego po raz drugi zorganizowali akcję sprzedaży rogali świętomarcińskich. Uzyskane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na organizację ich wyjazdów. W parafii św. Marcina od lat święci się rogale. Ksiądz Łukasz Ograbek na koniec mszy św. w kościele św. Jerzego pobłogosławił te, które później zostały rozdane wśród dzieci, ale także przyniesione przez mieszkańców Jarocina. Później rogale były rozdawane pod kościołem. Na darmowe słodkości można się było wxczoraj załapać także na jarocińskim rynku. Kawałkami rogala częstował mieszkańców Jarocina burmistrz Stanisław Martuzalski. 
Tradycję pieczenia rogali, które bogaci kupowali, a biedni otrzymywali za darmo zapoczątkował w 1891 roku poznański cukiernik Józef Melzer. Dziś zwyczaj ten jest dobrze znany w Wielkopolsce i popularyzowany w całym kraju.

(ls)

R E K L A M APROMOCJA 49 zł GJ Angelika MSRT
0
0
oceń tekst 0 głosów 0%
R E K L A M AGAZETA online 03 MOBI TEKST