› Aktualności
20:14 / 18.07.2020

Zakończyły się licytacje. Rusza zbiórka do puszek

Zakończyły się licytacje. Rusza zbiórka do puszek

Już niewiele brakuje do tego, aby Jacek Koszalik mógł się cieszyć windą. Inicjatorzy zbiórki chcą jednak zebrać dodatkowe środki na rehabilitację. 

 

R E K L A M APROMOCJA 49 zł GJ Angelika MSRT

 

Na fb została utworzona grupa z licytacjami. Akcja zakończyła się w czwartek. Wyniki zostaną podane dopiero w poniedziałek wieczorem, ale już kilka dni temu podano, że do sfinansowania windy brakuje już tylko 3 tysiące złotych. 

Ogólny koszt to 34 tysiące złotych. Jacek Koszalik uzbierał już wcześniej 6 tysięcy. Z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ma otrzymywać dotację w wysokości 10 tysięcy. 

 

Osoby zaprzyjaźnione z panem Jackiem wystąpiły również o zgodę na przeprowadzenie zbiórki publicznej. Otrzymali ją. Akcja ruszyła wczoraj. Wolontariuszy można będzie spotkać w wielu miejscach, również poza Jarocinem. 

 - Każdy z nas będzie zbierał według własnego pomysłu i możliwości czasowych. Głównie między znajomymi. Ja jednak będę chciała przejść się po domach, po "moich" ogródkach działkowych. Aga chce stać pod Biedronką przy ul. Poznańskiej. Danka ma zamiar kwestować w Zielonym Zakątku w Roszkowie, a Dominik w Witaszycach - wymienia Ewa Hejduk.

 

HISTORIĘ JACKA KOSZALIKA MOŻESZ PRZECZYTAĆ TUTAJ

 

 

Puszki zostaną też wystawione m.in.  w sklepie "ABC" w Witaszycach, sklepie ogrodniczym na Glinkach, w centrum motoryzacyjnym Walczak, w klubie "Kontrapunkt", w kinie "Echo" i Zakątku Urody Ślicznotka w Witaszycach. Zbiórka potrwa do końca sierpnia

 

 - Puszkę mają również dziewczyny z Agroturystyki Arnika w Cielczy. Można tam też nabyć magnesy z Cielczą autorstwa Jacka. Wolontariusze z mobilnymi puszkami za każde wrzucone 10 zł będą dawać jeden magnes z bogatej kolekcji magnesów stworzonej przez Jacka Koszalik ukazującej piękno Ziemi Jarocińskiej. Myślę, że będę nakłaniać Jacka by dorobił magnesów z Jarocinem bo dużo ludzi o nie pyta. Na chwilę obecną mamy około 400 magnesów mamy nadzieję że szybko je rozprowadzimy w śród mieszkańców. Kilka jutro wysyłam na wyspy brytyjskie do jarocinianki która mieszka tam teraz na stałe. Datek do puszki wrzucił jej brat - wymienia Ewa Hejduk.

 

A JUŻ DZISIAJ MOŻNA BĘDZIE POMÓC NA CHARYTATYWNYM POKAZIE FILMOWYM [SZCZEGÓŁY TUTAJ]

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%
R E K L A M AZAMÓW DROBNE MOBI ART