Komentarze (23)

Kierowca: Pieszy wtargnął pod koła samochodu [ZDJĘCIA]

~ Tinki 13

416 dni temu, 23:28 | ocena 50%

1

oceń komentarz 1 1

Żal się robi jak się słyszy o potrąceniu na pasach kur.... MAC jak by nie wszedł pod auto to by go nie potrafił wiecznie winnni kierowcy aut a tak naprawdę to swiete krowy są łażą przez drogę obojętnie kiedy a potem kierowcy mają przez debili problem i to nie chodzi czy jedzie szybko czy wolno sam fakt

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ kod. drog.

421 dni temu, 13:47 | ocena 80%

2

oceń komentarz 8 2

Art. 14. Zabrania się: wchodzenia na jezdnię: bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi; zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko; przebiegania przez jezdnię; chodzenia po torowisku; wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich rozpoczęto; przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po której stronie jezdni one się znajdują.

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ gminnik

421 dni temu, 20:18 | ocena 100%

3

oceń komentarz 2 0

No to łap: "Dla odpowiedzialności z art. 86 K.w. konieczne jest ustalenie, że sprawca nie zachował »należytej ostrożności«, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze. W niektórych sytuacjach ustawa wymaga jednak od uczestnika ruchu drogowego ostrożności szczególnej, a więc większej, niż zwykle wymagana. Taka szczególna ostrożność, to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie”. Pieszy gibiący się na wysepce to właśnie ta szczególna okoliczność. Pieszy był pijany/głupi/naćpany? To nie ma znaczenia.

~ kod. drog.

421 dni temu, 13:40 | ocena 86%

4

oceń komentarz 6 1

Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem. 2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ kod. drog.

421 dni temu, 13:52 | ocena 86%

5

oceń komentarz 6 1

cd..3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni. punkt 8. Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.

~ Dziadzia

421 dni temu, 13:11 | ocena 80%

6

oceń komentarz 4 1

Do gminnik. Co ty masz z tym łażeniem?. Mieszkam na wsi i tam nikt nie łazi tylko wszyscy chodzą.

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ gminnik

421 dni temu, 20:29 | ocena 100%

7

oceń komentarz 2 0

Zapraszam na Wrocławską w godzinach szczytu. Sam zobaczysz, czy ludzie tam chodzą, czy łażą.

~ Byłem tam

421 dni temu, 10:49 | ocena 75%

8

oceń komentarz 1 3

A na początku twierdzil że ślepiło go słońce...

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ &&

421 dni temu, 09:35 | ocena 96%

9

oceń komentarz 24 1

Jestem kierowcą a czasem i pieszym,ale nigdy nie włażę bezmyślnie na pasy jeżeli jedzie auto ,jeżeli się zatrzyma i mnie przepuści to przechodzę,a jeśli nie to czekam!a nie bezmyślnie i bez wyobraźni pcham się pod koła bo mam pierwszeństwo,a piesi nie myślą sam nie wie czy chce przejść i w ostatnim momencie z chodnika daje krok na pasy.Trzeba by zatrzymywać się przed każdymi pasami bo ktoś w ostatniej chwili doleci do pasów i nieszczęścia gotowe.

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ Moni

421 dni temu, 09:32 | ocena 92%

10

oceń komentarz 11 1

Czesto widze jak w tym miejscu ludzid poprostu przechodza nie rozgladajac sie szczegolnie... Tez nie znaja przepisow tylko mysla ze sa panami ulicy na pasach... Trzeba przede wsztstkkm dbac o swoje bezpieczenstwo- widzisz ze cos jedzie to nie przechodz odcrazu tylko zorientuj sie czy to auto zwalnia by Cie przepuscic czy nie.. czasem lepiej poczekac niz trafic do szpitala.. lub nie daj Bog gdzie indziej...

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ gminnik

422 dni temu, 08:44 | ocena 53%

11

oceń komentarz 7 8

Wtargnął na pasach, prosto z wysepki? Ja rozumiem na Wrocławskiej łażą jak na wsi przez ulicę, bez rozglądania się i w miejscach niedozwolonych... Ale na pasach, przy wysepce, w takim miejscu...

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ kdkdkdk

422 dni temu, 09:00 | ocena 77%

12

oceń komentarz 17 5

Gdy pieszy znajduje się na przejściu z wysepką to kierowca NIE MA obowiązku go przepuścić. Poza tym jak widzę, że auto nie ma zamiaru się zatrzymać to nie pcham się pod koła jak debil.

~ gminnik

422 dni temu, 09:08 | ocena 71%

13

oceń komentarz 4 10

Zasada ograniczonego zaufania. Gdybym się nią nie przejmował wygraywałbym w sądach sprawę za sprawą z lokalsami, którzy nie używają kierunkowskazów. Tylko po co? Niech się cieszy, że nie rozjechał grupy uczni ów przy szkole, którzy mogliby "wtargnąć" z wysepki. Swoją drogą, ten samochód stoi blisko lewej krawędzi pasa. Zawsze mnie uczyli, trzymaj się prawej. Trzymałby się prawej, to trafiłby pieszego lusterkiem.

~ Vb

420 dni temu, 11:18

14

oceń komentarz 0 0

Pobawię się złudzeń jarocin to wieś

~ sebek

422 dni temu, 08:39 | ocena 78%

15

oceń komentarz 14 4

Kiedyś nawet w przedszkolu uczyli ,spójrz w lewo ,potem w prawo znów w lewo i dopiero jak wolne wejdż na przejscie .Niestety teraz piesi nie zastanawiając sie czy samochód zdązy wychamować czy nie wchodzą bo mają pierwszeństwo na przejsciu .Owszem maja tylko w aucie zbita szyba a dla zdrowia konsekwencje moga byc okrutne,Moze czas na akcje Policji pt. pieszy na przejsciu i po 100 tym którzy bezmyslnie wymuszaja ,zapraszam na przejscie koło kościoła Franków rano jak młodziez idzie do szkoły -horror

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ jskdkd

422 dni temu, 08:43 | ocena 69%

16

oceń komentarz 9 4

A w szkole uczyli słowa "wyhamować".

~ !!!

421 dni temu, 09:58 | ocena 100%

17

oceń komentarz 10 0

Ale po co ma patrzeć w lewo w prawo ?kiedy pieszy jest święcie przekonany ,że ma pierwszeństwo i konsekwentnie to egzekwuje nawet za cenę utraty życia,bo przecież nie poczeka minuty mam pierwszeństwo włażę nawet pod koła.

~ leń

421 dni temu, 19:40 | ocena 67%

18

oceń komentarz 2 4

Dzisiaj w szkole nie uczą jak przechodzić przez jezdnię tylko paciorka.

~ XxX

422 dni temu, 08:24 | ocena 86%

19

oceń komentarz 12 2

Piesi powinni myśleć przed wejściem na przejście dla pieszych. Niestety przepisy zezwalają na bezmyślne wtargnięcie na "pasy"

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ gminnik

422 dni temu, 08:48 | ocena 71%

20

oceń komentarz 5 2

Nie zezwalają. Co nie zmienia faktu, że pieszy był już na wysepce, czyli przełaził przez tą ulicę. Zdarza mi się, że nie przepuszczam pieszego, którego z daleka widzę jak gibie się przed pasami i mimo możliwości nie przechodzi chociaż ja jestem jeszcze daleko (oczywiście zmniejszam prędkość). Ale jak już delikwent przeszedł przez drugi pas i jest na wysepce to nie ma bata, przepuszczam.

~ refleksja

422 dni temu, 08:22 | ocena 74%

21

oceń komentarz 7 20

"wtargnął mi pod koła", hmm ..., zastanawiające, jak można wtargnąć pod koła, na przejściu dla pieszych? z pewnością nie ma tam znaku pionowego, że będzie przejście dla pieszych?, ... nie ma też oznakowania poziomego (zebry)?, ..., no i oczywiście nie było żadnego pieszego przed przejściem, czy na przejściu ..., tylko zeskoczył z drzewa wprost pod koła passata, wtargnął ..., a co rozbił, co powinien zrobić "kierowca" passata ..., może tu tkwi problem? p.s. kultura czy chamstwo na drodze, kierowca respektujący prawa innych użytkowników drogi czy ..., no właśnie, jakiego określenia użyć ..., oto jest pytanie ...

odpowiedz zgłoś do moderacji

~

dzisiaj, 01:00

22

oceń komentarz

odpowiedz zgłoś do moderacji

~ gminnik

422 dni temu, 08:51 | ocena 88%

23

oceń komentarz 7 1

Nauczkę będzie miał kierowca. Przepisy nie są jednoznaczne, ale policja i sądy zazwyczaj większą odpowiedzialnością obciążają kierowcę. No chyba, że to poseł, senator, sędzia itp. Ale po samochodzie raczej odrzucam taką możliwość.

wróć do artykułu